Kolejny wywiad z Kasią Tusk!
Kasiu skąd pomysł na bloga, dlaczego go założyłaś?
Pod koniec czwartego roku studiów, zaczęłam pracować jako opiekunka do dzieci. Gdy moja podopieczna szła spać, miałam mnóstwo wolnego czasu na przeglądanie stron internetowych. Natrafiłam wtedy na kilka zagranicznych blogów modowych, które zaczęłam regularnie odwiedzać. Po kilku miesiącach stwierdziłam, że jako pasjonatka fotografii i mody mogłabym spróbować swoich sił i założyć własny blog.
Gdzie szukasz inspiracji do tworzenia swoich wpisów na blogu?
Wszędzie. Oczywiście wielkim źródłem inspiracji są najsławniejsze magazyny o modzie, ale wpisy na blogu są zazwyczaj przygotowywane w oparciu o strój, który po prostu miałam ochotę założyć .
Ile osób pracuje przy Twoim blogu?
Ja, Zosia i Gosia, ale nie mogę zapomnieć w tym miejscu o mojej mamie, która bardzo mi pomaga.
Czy czytasz inne blogi? Które?
Oczywiście! Moje ulubione to Mariannan, Victoria Tornegren, AtlanticPacific, Gary Pepper Vintage i Kenzas.se
Co najczęściej piszą do Ciebie Twoi czytelnicy? Jaka wiadomość od fana najbardziej Cię zaskoczyła? Jak radzisz sobie z tak zwanymi hejterami?
Zazwyczaj oceniają przygotowane przeze mnie stylizacje. Zawsze mile zaskakują mnie komentarze, w których czytelniczki dzielą się ze mną swoimi postępami w odnajdywaniu własnego stylu – jeśli blog im w tym pomaga to czuję się spełniona. Zdaję sobie sprawę, że nie wszystkim będą podobały się przygotowane przeze mnie wpisy, negatywne komentarze to po prostu nieodłączna część mojej pracy.
Gdzie lubisz robić zakupy, gdzie wynajdujesz fajne ubrania?
W sklepach internetowych. Zakupy w sieci pozwalają nam dotrzeć do niszowych marek, których na próżno szukać w zwykłych sklepach. Nie obyłabym się jednak bez najpopularniejszych sieciówek. Mam też kilka rzeczy od polskich projektantów i bardzo je lubię.
Jakich ubrań masz najwięcej w szafie? Sukienki, spodnie, a może buty lub torebki?
Najwięcej mam koszulek, ale to chyba dlatego, że nosimy je najczęściej. Z niepokojem obserwuję jednak powiększającą się kolekcję butów.
Dlaczego zdecydowałaś się na stworzenie pudełka z GLOSSYBOX? Wiemy, że to Twoja pierwsza taka współpraca.
To był świetny sposób na podzielenie się z Czytelniczkami moimi ulubionymi kosmetycznymi produktami. Standardowe kampanie reklamowe nie dają takiej możliwości.
Jak dbasz o siebie? Zdradź nam swoje sekrety, sposoby na dobrą pielęgnację w domu.
Staram się używać kosmetyków ekologicznych, bardzo często wykonuję peelingi twarzy i ciała, zawsze pamiętam o demakijażu. Nie zapominam też o wysiłku fizycznym i rozsądnej diecie – to tak naprawdę nic zaskakującego, ale jeśli będziemy przestrzegać tych prostych zasad nasz organizm na pewno się nam odwdzięczy.
Czy Twoim zdaniem za dobry kosmetyk trzeba dużo zapłacić?
Nie. Natomiast trzeba uważać, aby nie kupować kosmetyków tylko dlatego, że są w niskiej cenie, wiele z nich jest kiepskiej jakości.
Jak wygląda dzień Kasi Tusk?
Wstaję wcześnie, bo najlepsze światło do zdjęć jest od godziny 7.30 do 9.00. a przed wyjściem muszę jeszcze pójść biegać i się wyszykować. Po zdjęciach przychodzi czas na najmniej lubianą część pracy – odpisywanie na e-maile od reklamodawców, planowanie harmonogramu reklam i załatwianie wszystkich księgowych spraw. Popołudnia spędzam na tworzeniu wpisów, i przygotowywaniu kolejnych stylizacji. Wieczory to chwila dla najbliższych.
Jaką dziewczyną jest Kasia Tusk?
Trochę zakręconą i kochającą to co robi:)
Czy trudno jest być osobą rozpoznawalną?
W moim przypadku nie. Rozpoznają mnie głównie moi czytelnicy, a takie przypadkowe spotkania są dla mnie zawsze niezwykle miłe.
Kim chciałaś być jak byłaś mała?
Carrie Bradshaw
Co najbardziej cenisz w przyjaźni?
Lojalność i szczerość – bez tych dwóch rzeczy przyjaźń nie istnieje.
Dziękujemy
Zdjęcia pochodzą ze strony: www.makelifeeasier.pl



ładny zegarem ma na ostatniej fotce :))
OdpowiedzUsuńFajne oksy ta dziewczyna ma :P
OdpowiedzUsuńextra ! ;))))) Super blog
OdpowiedzUsuńFajny blog, fajny wywiad, fajne zdjęcia. ogólnie - można tylko chwalić :)
OdpowiedzUsuńBardzo interesujący artykuł :D
OdpowiedzUsuń