Kim jest Kasia Gorol?
Jej znakiem rozpoznawczym są mocno podkreślone usta i nienagannie wystylizowany strój, którego mogłaby pozazdrościć niejedna gwiazda. To, co robi Kasia, to przykład, że wielka pasja nie tylko daje wiele satysfakcji, ale także może zostać doceniona. Blog„Jestem Kasia” został nominowany do nagrody Oskary Fashion 2011 w kategorii blogerzy, a w ubiegłym roku pojawił się artykuł w jednym ze szwedzkich magazynów mody (Sofis Mode) na temat jej działalności.
Zapytana o to, skąd wziął się pomysł na wyrażanie swoich zainteresowań, autorka odpowiada: „pomysł na blogowanie dojrzewał powolutku, przez ponad pół roku. Moja mała przygoda z modą zaczęła się na portalu Stylio, gdzie publikowałam swoje pierwsze zestawy, które cieszyły się aprobatą innych użytkowniczek. Z czasem stwierdziłam, że fajnie byłoby mieć własną stronę, na której można niezależnie dodawać swoje zdjęcia, notki. Obserwowałam też blogi innych dziewczyn, co z pewnością również było jednym z powodów założenia własnego bloga.”
Można w nim znaleźć nie tylko ciekawe stylizacje, konkursy, ale i porady co z czym łączyć, czego unikać i gdzie można zdobyć prezentowane ubrania. Kasia mówi: „Uwielbiam zakupy w second-handach. Przede wszystkim dlatego, że można tam znaleźć niepowtarzalne ciuchy za niewielkie pieniądze. Naprawdę ciężko spotkać potem osobę podobnie ubraną, a to dla mnie bardzo ważne. Oczywiście nie stronię od sieciówek czy zakupów on-line!”
Prezentowany na blogu styl to połączenie dziewczęcej świeżości i lekkości, która kryje się pod luźnymi swetrami, kurtkami, nieodzownie połączonymi ze spodenkami w przeróżnych wariacjach. Ta frywolność i niezwykłe wyczucie trentów to tylko początek rozważań na temat współczesnej mody. Jak widać, Kasia ma dużo do powiedzenia na ten temat.
Autorka twierdzi, że inspiracje czerpie właściwie ze wszystkiego. Być może dlatego obok największej skarbnicy, jaką jest Internet, fascynuje się także „street fashion” czyli modą uliczną. Zapytaliśmy Kasię, co sądzi o stylu Polek: „Uważam, że styl Polek z dnia na dzień zmierza ku lepszemu, gdyż stają się coraz bardziej otwarte na najnowsze trendy i eksperymenty w swoim ubiorze. W ostatnim czasie znacznie wzrosła liczba nowych blogów modowych, co również świadczy o rozwijającym się zainteresowaniu tą dziedziną. Ostatnio miałam okazję zwiedzić kilka dużych miast w Niemczech, gdzie obserwowałam tamtejszych mieszkańców, turystów i wniosek jest jeden, tam nie trzeba obawiać się wyśmiania, że strój jest „nieco inny“ niż reszty. Wydaje mi się, że obawa przed wytykaniem palcami na ulicy jest największym hamulcem wśród nas, Polek.”
Oczywiście to nie koniec śmiałych planów Kasi. Jak sama mówi: „chcę się rozwijać, a co przyszłość przyniesie, to już się okaże. Z każdym dniem spełnia się jakieś moje małe modowe marzenie, naprawdę”
Zdjęcia pochodzą ze strony: lookbook.nu







slicza dziewczyna. ogólnie ciekawy blog, pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńNo no ciekawie tutaj fajny blog :D
OdpowiedzUsuńNa ładnej dziewczynie wszystko ładnie wygląda :) no ale efekt końcowy - trzea przyznać, że robi wrażenie :)
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawe stylizacje i śliczna dziewczyna :D
OdpowiedzUsuń