poniedziałek, 21 kwietnia 2014

DEYNN

Kim jest DEYNN?

DEYNN jedna z topowych polskich blogerek, która swoimi niebanalnymi stylizacjami zjednała sobie tysiące fanek (i fanów!) w całym kraju.Kreatywna, oryginalna..a przede wszystkim nie traktująca mody zbyt serio. Jej motto życiowe brzmi: „Do sukcesu nie ma żadnej windy, trzeba iść po schodach”. Nie rusza się z domu bez telefonu komórkowego, a inspiracje do tworzenia swoich stylizacji czerpie z internetu bądź kolorowych czasopism. Gdy zapytałam ją, kim tak naprawdę jest DEYNN, odpowiedziała krótko: ”DEYNN to osoba, która robi to co kocha, i wkłada w to całą siebie, dąży do wyżej postawionego sobie celu, nie po trupach, ale małymi krokami”.



LoveLabel: Twoje stylizacje są nietuzinkowe i dość odważne..czy spotkałaś się kiedyś z negatywnymi opiniami na ich temat? Jak sobie z nimi radzisz?
DEYNN: Owszem, spotykam się z nimi każdego dnia, ale zazwyczaj są to osoby anonimowe, które odwiedzają moje strony, ale ja kompletnie się tym nie przejmuję. Na żywo jeszcze nikt nie powiedział złego zdania o moich stylizacjach.



LoveLabel: Powiedz proszę, czy poza prowadzeniem bloga masz jeszcze jakieś hobby kompletnie nie związane z modą? Co robisz w chwilach relaksu?
DEYNN: Poza blogowaniem od czasu do czasu rysuję, ale moje zainteresowanie to głównie moda. W wolnych chwilach szyję ciuchy.



LoveLabel: Jesteś piękną dziewczyną, do tego znakomicie ubraną, odnosisz sukcesy w branży modowej..jednym słowem jest czego zazdrościć. Czy mimo tego, jest coś, czego w sobie nie lubisz?
DEYNN: Oj tak, jest bardzo wiele rzeczy, których w sobie nie lubię, a mianowicie lenistwo. Mam tyle pomysłów na siebie lecz niekiedy po prostu mi się nie chce..ale myślę, że wkrótce zdominuję tą swoją negatywną cechę.



LoveLabel: Wracając do tematu mody: jak zdefiniowałabyś swój styl?
DEYNN: Osobiście uważam, że nie wyróżniam się z tłumu. Wciąż szukam własnego stylu. Bardzo lubię bawić się modą, nie jestem przywiązana tylko do szpilek, czy tylko do trampek.



LoveLabel: Czego nigdy nie nałożyłabyś na siebie, a co jest Twoim ulubionym elementem stroju?
DEYNN: Nigdy nie założyłabym butów typu glany oraz tunik/sukienek typu bombka, uważam, że kobieta powinna pokazywać to co kobiece. Jestem wielką fanką butów, zapewne jak większość kobiet. Na buty nie szczędzę pieniędzy, mam ich wszystkie rodzaje, od trampek po szpilki oraz ciężkie buty.



LoveLabel: Pamiętasz jakąś swoją modową „wpadkę”? Jakąś stylizacje którą teraz wspominasz ze śmiechem?
DEYNN: Po dłuższym zastanowieniu dochodzę do wniosku, że nie miałam żadnej modowej wpadki. Ale owszem, są takie stylizacje na moim blogu, w których zmieniłabym kilka rzeczy.



LoveLabel: Traktujesz prowadzenie bloga tylko jako hobby, czy planujesz związać się zawodowo ze światem mody?
DEYNN: Mój blog to przede wszystkim zabawa, oderwanie od codzienności. Na chwilę obecną nie mam większych planów ze światem mody, lecz nie ukrywam, że to moje małe marzenie. Czas pokaże.



LoveLabel: Powiedz nam na koniec proszę, jakie są Twoim zdaniem „must have” tego sezonu i co powinno znaleźć się w szafie prawdziwej fashionistki?
DEYNN: Zdecydowanym "must have" w tym sezonie są shorty. Najlepiej DIY, z przetarciami, ćwiekami, zabarwiane i czego tylko dusza zapragnie! Latem panuje styl luźny i komfortowy, więc noście T-shirty, trampki i baleriny.



LoveLabel: Dziękuje serdecznie za wywiad.
DEYNN: Dziękuje.

Rozmawiała LoveLabel




Bloga DEYNN śledzę zaledwie od kilku miesięcy, ale zdążyłam zauważyć, że niezwykle umiejętnie potrafi ona łączeć elegancie ubrania ze sportowymi. Do piękych sukienek potrafi założyć trampki, a do czapki z daszkiem - szpilki. I to właśnie w niej uwielbiam! Widać, że wszystko co udostępnia na blogu robi z pasją. 

Zdjęcia pochodzą ze strony: www.deynn.blogspot.com

2 komentarze:

  1. Śliczna dziewczyna, umie podkreślić swoje atuty. Chociaż trzeba przyznać, że fotograf też musiał być niezły :)

    OdpowiedzUsuń
  2. przepiękna blogerka, świetny opis, super blog, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń